wt
29
Lip

Ujazd- ruiny zamku 17

Witam na moim blogu. Mam na imię Mariola. Jestem Opolanką od urodzenia i mamą dwójki dorosłych już dzieci. Dzięki temu mam teraz czas, aby zająć się tym, co kocham robić.
Moją pasją jest poznawanie najbliższej okolicy, sfotografowanie jej a potem opisanie. Wydawać się może, że już wszystko zostało sfotografowane i opisane. Powstało wiele publikacji na ten temat. Jednakże ja chciałabym przedstawić Wam uroki przepięknej Opolszczyzny, widzianą moimi oczami. To nie będzie zwykły blog pod tytułem: „tu byłam, widziałam to i tamto”.
Do stworzenia swojego bloga przymierzałam się od dłuższego czasu. I ciągle były ważniejsze rzeczy do zrobienia. A podobno rzeczy nie zapisane nie istnieją…
Jestem niepoprawną optymistką. Zawsze staram się zobaczyć przepiękny widok za oknem a nie brudną szybę… Mam swoje pasje, podążam za marzeniami, nieustannie szukając nowych wyzwań. Nigdy się nie nudzę. Nie szukam przygód. To one same mnie znajdują…

Zwiedzam na rowerze zamki, pałace, dwory, drewniane kościoły, krzyże, kapliczki, cmentarze, Nepomuceny, młyny, wiatraki, wapienniki, grodziska, bunkry oraz ruiny. Te ostatnie są najbardziej fascynujące. Szukam zamków, które się zapadły, kamieni, którymi rzucał diabeł, stawów, w których wodniki topiły panny i wiele innych intrygujących miejsc.
Jestem w stanie przejechać 100 km i więcej, będę przedzierać się przez gęsty las, przez pokrzywy czy kłujące krzaki jeżyn aby zobaczyć zamek, pałac, przepiękne ruiny, uroczą kapliczkę w polu czy zwykły głaz gdzieś w lesie, jeśli tylko mają ciekawą legendę.
Często wracam w te same miejsca bo albo zmieniły się albo coś nowego wyczytałam bądź usłyszałam i na tyle mnie zainteresowało, że MUSZĘ tam powrócić. Choćby po to, aby poczuć specyficzny klimat danego miejsca albo po prostu zrobić nowe zdjęcie. Fotografowanie, po rowerze i zwiedzaniu, to kolejna moja pasja.

Głównie będą to wycieczki po Opolszczyźnie. Zachwycamy się innymi miastami, krajami, zapominając, że i u nas są niezwykłe miejsca, często już zapomniane i opuszczone. Mnie osobiście zdarzyło się już przejechać bądź przejść obok czegoś zupełnie obojętnie, po czym okazywało się, że miejsce to ma niesamowicie ciekawą historię. I ja takie miejsca chcę pokazać.

Z myślą o tych wszystkich, którzy chcą poświęcić swój czas aby przeczytać moje zapiski, powstał ten blog. Może kogoś zainspiruję i sam wyruszy na poszukiwanie swoich przygód?
Serdecznie zapraszam do czytania, jak i do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami.
Mariola Nagoda