System Rokada miał zapewnić komunikację telefoniczną dla wojska oraz władzy podczas trwania tzw. zimnej wojny na wypadek wybuchu wojny nuklearnej (III wojny światowej). W I części pokazałam Wam jak wygląda budynek socjalny oraz podziemie ze schronami gazoszczelnymi. Dziś zobaczymy obiekt mieszkalny, znajdujący się w tym samym budynku, tylko z osobnym wejściem oraz wartownię.

Pierwszą część mieliście okazję obejrzeć tutaj. Kto nie widział, tego zapraszam. Natomiast dziś druga część tego niezwykłego i wciąż tajemniczego obiektu.

Budynek mieszkalny

Zdziwienie może budzić fakt, iż w obiekcie znajdował się budynek mieszkalny. Były to dwa jakby oddzielne mieszkania, które posiadały osobną klatkę schodową. Jedno z mieszkań posiadało trzy pokoje, łazienkę i kuchnię. Drugie mieszkanie dwa pokoje i łazienkę. Możliwe, że był tu tylko aneks kuchenny. Dziś niewidoczny.


Wejście do mieszkania z kuchnią. Po lewej stronie znajduje się duży pokój, dzielony otwieranymi drzwiami
, na wprost łazienka. Po lewej kuchnia i mały pokój.

Dwa pokoje, oddzielone dużymi otwieranymi na oścież drzwiami.

Łazienka w jednym z mieszkań.

Kuchnia węglowa.

Pomieszczenie kuchenne.

Kolejny pokój.

Pokój w drugim mieszkaniu, tym bez kuchni.

Łazienka w drugim mieszkaniu.

„Złote” klamki.

Ciekawostką są pozostawione opakowania po alarmach i czujkach ruchu, które były tu zainstalowane. Obecnie nie działają.


Puste opakowania po alarmach i czujkach ruchu.

Na korytarzu taka wiązka współczesnych przewodów telekomunikacyjnych.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-84-01-1024x768.jpeg

Tunele techniczne na zewnątrz budynku.
plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-85-01-1024x768.jpeg

Tunele techniczne na zewnątrz budynku.

Wartownia (portiernia)

Jednym nie mniej ciekawym budynkiem jest dawna wartownia, która została przerobiona na portiernię. Znajdują się w niej dwa większe pomieszczenia, pełniące rolę portierni i pokoju socjalnego z tapczanem, fotelami i stołem. W budynku jest również mała szatnia, malutka kuchnia z lodówką i kuchenką elektryczną oraz toaleta. Generalnie znajduje się tam wszystko, aby móc spędzić nawet kilka dni i nocy z rzędu. Gdy byłam tam za drugim razem to nie można było już wejść do budynku. Okna, które wcześniej były otwarte ktoś pozamykał.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-79-01-1024x768.jpeg

Obecny widok na portiernię
.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-86-01-1024x768.jpeg

Portiernia od środka.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-108-01-01-1024x768.jpeg

Portiernia od środka.

Maleńka kuchnia. Po lewej stronie jest jeszcze kuchenka elektryczna
. Pomieszczenie jest bardzo wąskie i nie dało się zrobić zdjęcia, aby objęło całość.

Apteczka i gaśnica wewnątrz portierni.

Sejf na klucze i ważne dokumenty.

Dziś sejf jest już pusty.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-91-01-1024x768.jpeg

W portierni
klucze do różnych pomieszczeń.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-102-01-1024x768.jpeg

Wnętrze portierni – szafka z kluczami.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-92-01-1024x768.jpeg

W portierni
klucze do różnych pomieszczeń.

W portierni
wykaz ilości kluczy.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-97-01-1024x768.jpeg

W portierni – różne dokumenty.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-98-01-1024x768.jpeg

W portierni – różne dokumenty.
Tu akurat stan spisanego licznika energii z 1996 roku.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-99-01-1024x768.jpeg

W portierni – różne dokumenty
. Tutaj wzór upoważnienia.

W
portierni – rys. techniczny przebudowy instalacji elektrycznej portierni.

W portierni – jeden z ciekawszych dokumentów, z których wynika, iż budynek portierni uległ przebudowie.

Kotłownia

W budynku znajduje się również kotłownia.


Taka ciekawostka, winda w kotłowni.

Jedno z pomieszczeń w kotłowni.

Klucze znajdujące się w jednym z pomieszczeń kotłowni.

Plan systemu uzdatniania wody.

System uzdatniania wody.

Jedno z pomieszczeń w kotłowni.

Skrzynka rozdzielcza z bezpiecznikami.

Jedno z ważniejszych pomieszczeń. Tu znajdują się piece służące do ogrzewania całego kompleksu.

Piec węglowy.

Termometr mierzący temperaturę pieca.

Ten licznik mierzy ciśnienie zawarte w rurach.

Wnętrze pieca – ruszt.

Wnętrze pieca – ruszt.

A w tym pomieszczeniu składowano węgiel ns opał.

To też jedno z ważniejszych pomieszczeń. Tutaj, w tym betonowym obiekcie składowano olej opałowy.

Tymi rurami wlewa się olej. Aby ułatwić tę procedurę, rury te wystają na zewnątrz.

A tak wygląda to z zewnątrz.

Nowoczesny piec na olej.

W kotłowni.

Plan układu zmiękczania wody w kotłowni.

Tu się zmiękcza wodę.

Tabletki specjalnej soli do zmiękczania wody.

W kotłowni.

Schemat technologiczny.

Stara skrzynka na bezpieczniki.

Stara skrzynka na bezpieczniki.

Schrony

Przed budynkami z garażami znajduje się tajemnicze wzniesienie. Jest ono zarośnięte krzakami jeżyn i penetracja tego miejsca jest mocno utrudniona. Ale uparłam się i był to strzał w dziesiątkę, bo znalazłam trzy malutkie bunkry. Niestety ku mojemu rozczarowaniu okazało się, że to nie żadne schrony, a zwykłe ziemianki. Bo w pobliżu mieszkańcy Stacji mieli założony ogródek, a w ziemiankach przechowywano zebrane warzywa oraz sprzęt ogrodniczy. I tyle w temacie tajemniczych „bunkrów”.


Tył budynku z garażami
.

Jeden z trzech malutkich „schronów
„, który okazał się być zwykłą ziemianką na warzywa.

Wnętrze pierwszej ziemianki.

Wejście do drugiej ziemianki.

Druga ziemianka.

Wnętrze drugiej ziemianki. Ktoś zrobił sobie składzik na rowery.

Wywietrznik na jedn
ej z ziemianek.

Trzecia ziemianka z drewnianymi półkami.

Wnętrze trzeciej ziemianki. Lewa strona.

Wnętrze trzeciej ziemianki.
. Prawa strona.

Tajemniczy obiekt podziemny

Już mieliśmy wyjść z terenu, ale jeszcze przespacerowaliśmy się po zarośniętym placu. I dostrzegliśmy w pewnym miejscu obiekt. Niby nic ciekawego. Ot, zwykły betonowy tunel techniczny. Na szczęście weszliśmy do niego, a tam naszym oczom ukazał się kabel łączności.


To właśnie ten niepozorny obiekt mieści kable łączności. Fot. Piotr D.

Schodki do obiektu.

Tędy przechodzą
grube kable łączności.

Piękne kolory okablowania.

Z tych otworów wychodziły kable łączności. Pewnie nie wszystkie były używane
.

Widok na kable z bliska, po odarciu z izolatora.

Widok na kable z bliska, po odarciu z izolatora.

A tu widać jak kabel był izolowany.

I przepięknie błyszcząca miedź w kablu łączności.

Jeszcze jakieś inne okablowania.

A tak wygląda całe pomieszczenie.

Wyjście z kanału technicznego.

W tunelu znalazła się również żabka.

A na zewnątrz, już poza ogrodzeniem ktoś dokopał się do tego kabla.
Ciekawe czy był świadomy co to za kabel?

Tu widok z bliska na wykopany fragment kabla łączności.

Odtajnienie budynku

Opisywany budynek w 1992 roku posiadał nazwę: „Zakład Radiokomunikacji i Teletransmisji Katowice w Dębskiej Kuźni”. Obiekt był tajny i dopiero niedawno w wyniku błędu, ujrzał światło dzienne. W 2002 roku cała infrastruktura Telekomunikacji Polskiej SA została sprzedana francuskiej spółce Orange. W wyniku błędów proceduralnych, ściśle tajne centrum łączności zostało sprzedane zagranicznemu właścicielowi. W 2016 roku obiekt został odtajniony, aby umożliwić jego sprzedaż przez Orange Polska. Obiekt dziś nie spełnia już swojej roli. Część kabla jest skradziona. Czy budynek uzyska zgodę na sprzedaż, jest to dość wątpliwe, bo obiekt znajduje się w lesie, do którego za bardzo nie ma oficjalnej drogi dojazdowej. Wydaje mi się, że to taki wrzód na dupie i dla Orange i spółki Lasów Państwowych. No cóż, będę obserwować co się będzie działo z budynkiem. I jak pojawią się nowe okoliczności, dam znać.


Zachowane w dobrym stanie słupki łączności.

Zachowane w dobrym stanie słupki łączności.
Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Debska-Kuznia-stacja-Rokada-115-01-1024x768.jpeg

Nowoczesna rozdzielnia średniego napięcia, zlokalizowana tuż przed płotem stacji Rokada.

Przepięknie kwitnące wrzosy, nieodłącznie kojarzą mi się zawsze z terenami wojskowymi/poligonowymi.

Na zakończenie zostawiam mapkę obiektów.


Mapka Rokady, źr. Geoportal.gov.pl.

Stacja Rokada to jeden z ciekawszych budynków zimnej wojny. To obiekt, którego podziemia tworzą jedną wielką sieć schronów. Tym bardziej jest interesujący, że przez tyle lat praktycznie nikt nie wiedział o jego istnieniu ani przeznaczeniu.

 

Opracowała

 Mariola Nagoda (Opolanka z pasją)








Autor:
Data:
poniedziałek, 23 sierpnia, 2021 at 20:12
Kategoria:
Inne, Urbex, martyrologia, cmentarze, pomniki, militaria, zabytki techniki
Komentarze:
Możesz zostawic odpowiedz
RSS:
Możesz sledzic komentarze tego postu poprzez Kanal RSS
  1. Darek Says:

    Dziś tam byłem z synem. Wszystko pozamykane, co ciekawe zamki i kłódki wyglądają na nowe.

  2. DonPedro Says:

    I dobrze, że zamknięte. Nie chcę, żeby to zostało zniszczone bardziej niż jest. Z tego coś można zrobić. Może jakiś ośrodek dla uzależnionych, bezdomnych, etc. Ktoś powinien o to dbać.

  3. Mariola Says:

    Pana pomysły są ciekawe i możliwe do realizacji. Pytanie czy obecny właściciel będzie chciał cokolwiek z tym obiektem robić?

  4. Kamil Says:

    Byłem niedawno – kilka okien wybitych, udało się wejść wszędzie (od biedy dałoby się jeszcze przez czerpnię powietrza wejść – ale na szczęście nie było takiej potrzeby). Niestety dewastacja mocno postępuje, na drzwiach gazoszczelnych do podziemi przy zawiasach ślady cięcia szlifierką kątową. Dzięki za cały opis – pozwoliłem sobie skopiować tekst do worda.

  5. Mariola Says:

    Niestety, jak tylko firma ochroniarska zaprzestała pilnowania to zaczęła się dewastacja obiektu: wybijanie szyb, wybebeszanie zawartości ocalałych szafek, rozwalanie mebli, kradzież metalowych przedmiotów i części, które wycinają na potęgę, jeśli tylko mają jakąś wartość (wagę). Aż żal patrzeć… Dlatego koniecznie trzeba chociaż uwiecznić pozostałości na zdjęciach. Pozdrawiam.

  6. Ola Says:

    Ja tam żyłam z rodzicami i bratem od urodzenia do 12 lat. Moje dzieciństwo było tam cudowne. Serce ściska co z tego pozostało.

  7. Mariola Says:

    Oj, to pewnie ma Pani piękne wspomnienia. Nawet mnie żal ściska, jak widzę, że to miejsce z miesiąca na miesiąc marnieje… Niestety nie miałam okazji widzieć je w czasach świetności. Pozdrawiam Mariola Nagoda

  8. Roman Says:

    Olu, a twój brat nie miał aby na imię Janusz ?

  9. Stacja Rokada – tajny system łączności w Dębskiej Kuźni cz.I | Opolanka z pasją Says:

    […] Materiał jest tak obszerny, że musiałam podzielić go na dwie części. Zapraszam wkrótce na drugą część. […]

Dodaj komentarz