Teren po dawnej wsi Pstrąże jest od wielu lat nieużytkowany (z wyjątkiem poligonu) i w związku z tym dzisiaj znajdziemy tutaj przeróżne okazy przyrodnicze. Jednym z ciekawszych zbiorowisk roślinnych są suche wrzosowiska z wrzosem zwyczajnym. Na części poligonu utworzono Obszar Natura 2000 Świętoszowsko-Ławszowskie dla ochrony tychże wrzosów. Znajdują się tutaj także wydmy śródlądowe, na których rośnie szczotlicha siwa (Corynephorus canescens). Kolejnym ciekawy zespołem są fragmenty łąk wilgotnych, na których rosną storczyki.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Most Hitlera i Saperski

Most został wybudowany na rzece Bóbr w latach 30. ubiegłego wieku, pod nadzorem radcy Markowskiego. Pełnił on rolę mostu kolejowego i drogowego. Ten drugi został wysadzony przez żołnierzy niemieckich w 1945 roku. Mostu nigdy nie odbudowano, aby uniemożliwić przedostawanie się ludności cywilnej. Do dzisiaj na pozostałościach mostu widoczne są napisy radzieckie.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Strzelnica czołgowa (do strzelania z wozów bojowych)

Strzelnica czołgowa znajduje się na terenie poligonu Pstrąże (obecnie Świętoszów). Z daleka od zabudowań. Była niezwykle rozbudowana i bardzo nowoczesna. Składała się ze stanowiska dowodzenia, czterech ścieżek, ogromnego kulochwytu, kolejki wąskotorowej oraz schronów z mechanizmami do przesuwania wózków z tarczami.

 

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Baza rakietowa

W lesie na północ od poligonu powstała także tajna baza z magazynem rakiet. Obiekt ogrodzony był podwójnym płotem z drutu kolczastego, z których wewnętrzny znajdował się pod napięciem. W środku bazy mieściły się trzy silosy rakietowe, na które potocznie mówiono „wyrzutnie” i dwa budynki dla obsługi.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Poligon

W 1898 roku ze swoich dóbr rodzina zu Dohna wydziela teren pod przyszły poligon. Rodzina zu Dohna zajmowała wysokie stanowiska państwowe i wojskowe. Pierwsze baraki powstały już w 1900 roku, a rok później rozpoczęto budowę kompleksu garnizonowego. W 1905 roku poligon zajmował powierzchnię 5 tys. ha.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Jak już pisałam we wcześniejszym poście dotyczącym PGWAR jednym z bardziej trwałych akcji propagandowych było budowanie pomników wdzięczności. Pomniki zwykle stawiane były w eksponowanym miejscu, w centrum miasta, przed ważnymi urzędami, przy placach defiladowych. To właśnie przed pomnikami obchodzono wszelkie uroczystości, organizowano parady. Podobnie było w Pstrążu.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

W kolejnej części serii artykułów o Pstrążu pokażę Wam pozostałe obiekty. Wprawdzie będą to budynki z tych czysto użytkowych aniżeli reprezentacyjnych, ale wyglądają one nie mniej ciekawe. Nawet wśród nich można znaleźć interesujące detale.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Spuścizna po Niemcach została przejęta przez Sowietów i zaadaptowana na potrzeby wojsk radzieckich. W tej części oprócz budynków koszarowych i obiektów opisanych w poprzednich postach znajdowały się jeszcze…

Przeczytaj dalszą część wpisu »

O tej historii jest mi niezwykle ciężko pisać. Po pierwsze, dziewczynka dzisiaj byłaby już dojrzałą kobietą. Miałaby 45 lat, tyle co ja. Po drugie znałam ją, przyjaźniłyśmy…

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Dziś kolejne ciekawe obiekty na terenie, na którym rzekomo “nic nie ma”. Podczas kolejnej eksploracji spotkaliśmy młodego chłopaka, który pytał czy na osiedlu (jeszcze istniały wszystkie bloki) jest jeszcze coś do zobaczenia. Przy okazji zapytaliśmy go, czy był w starej części, tej niemieckiej. A on na to: “Tak, ale tam nic nie ma”. Na początku próbowaliśmy “oświecić” go, ale mało był zainteresowany, więc daliśmy sobie spokój. Na tym jednym przykładzie doskonale widać, jak spora większość ludzi, która odwiedza to miejsce zna tylko powierzchownie historię. Dla nich najważniejsze to wejść na dach, zrobić selfie i wrzucić na Facebooka lub Instagram z podpisem: “Byłem w Pstrążu”. I tu aż się prosi stwierdzenie: “Byłeś i g… widziałeś”. Dla bardziej zainteresowanych przedstawiam kolejny fragment Pstrąża. Miejsca, w którym “nic nie ma”.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Prawie wszyscy eksploratorzy zachwycają się osiedlem. Owszem, wejście na dach i widok z niego są bezcenne. Ale mnie tak naprawdę urzekła stara niemiecka część, w której budynki zostały zbudowane z charakterystycznej czerwonej cegły klinkierowej. Niestety większość z nich to ruina, często w stanie agonalnym. Prawie wszystkie obiekty nie posiadają już dachu, często też brakuje im ścian. Tylko niektóre zachowały się jeszcze w jako takim stanie. Na nich można podziwiać przepiękną fasadę.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Miasteczko składa się z dwóch części. Pierwsza część to ta z niemieckimi budynkami z czerwonej cegły. A druga część to bloki mieszkalne na tzw. osiedlu. Wprawdzie powinnam wpis zacząć od opisania niemieckiej części, bo powstała wcześniej, ale to osiedle wzbudza największe emocje.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Pstrąże to opuszczone miasto poradzieckie w woj. dolnośląskim, gmina Bolesławiec. Mówi się o nim „Miasto Widmo”, „Miasto Duchów” czy „Polska Prypeć” (ukraińskie miasto opuszczone po katastrofie w Czarnobylu) a także “Mały Związek Radziecki”.

Mapki Pstrąża- opracowanie własne

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Przy ogromnym Stawie Kalicha założono dwa niewielkie stawy, które nazwano Adam i Eva. Znajdowały się one po obu stronach drogi z Opola do Lędzin (dzisiejsza DK 40). Obecna ul. Częstochowska przechodziła pomiędzy nimi.

Połączenie dwóch map z lat 1747-1753, ukazujący ogrom Stawu Kalicha. Widać też mniejsze stawy Adama i Evy. Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Wiecie, że w XVI wieku istniał staw, który był tak wielki jak pół Jeziora Dużego w Turawie? Był to wówczas największy staw na terenie całego Górnego Śląska. Staw ten częściowo znajdował się na terenie obecnej dzielnicy Opola, Gosławic, a także Zawady, Zbicka i Lędzin.

 

Grtobla- pozostałość po dawnym Stawie Kalischa

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Słupy graniczne św. Jana znaczą granicę dawnego księstwa biskupiego, która powstała w latach 1290 – 1320. Dzisiaj to zapomniany zespół średniowiecznych zabytków, mający już ponad 700 lat.

Mapa “Księstwo Biskupie”została opracowana przez Henryka Sławca z Ziębic. Pochodzi ze strony: www.ziebice.pl. Publikuję ją za zgodą Urzędu Miejskiego w Ziębicach.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Kompleks młyński Amerykan, w gwarze śląskiej “Amerikon”, znajduje się dwa kilometry od wsi w Pisarzowice w gminie Strzeleczki. Na kompleks składają się młyn, spichlerz oraz budynek mieszkalny z piekarnią i oborą.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Dzisiejszy artykuł przeznaczony jest tylko dla osób pełnoletnich oraz dla ludzi o mocnych nerwach. Nie zaleca się czytania w trakcie jedzenia ani tuż po posiłku. Zawiera drastyczne opisy…

Historia, którą Wam opisuję zdarzyła się naprawdę. Wprawdzie było to już dość dawno bo w 1924 roku ale wciąż jest to jedna z najbardziej makabrycznych historii, jaka miała miejsce na Dolnym Śląsku.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Dębska Kuźnia to wieś w gminie Chrząstowice. Została po raz pierwszy wzmiankowana w dokumentach w 1531 roku jako osiedle kuźnicze koło wsi Dębie.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Dziś zapraszam Was na drugą część ciekawostek do Borów Niemodlińskich. O pierwszej pisałam w poście zatytułowanym „Barwne krzyże”.

 

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Bory Niemodlińskie są pozostałością dawnej Przesieki Śląskiej, która od XI do XV wieku stanowiła naturalną granicę między plemionami Ślęzan (Księstwo Śląskie) i Opolan (Księstwo Opolskie, które od XV wieku nazywano Górnym Śląskiem). Granica ta składała się z niezasiedlonego pasa gęstego lasu, który biegł wzdłuż Nysy Kłodzkiej.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Dziś zaprezentuję lotnisko w Krzywej (woj. dolnośląskie). Niech Was tylko nazwa nie zmyli bo lotnisko prędzej zlokalizujecie przy miejscowości Różyniec bądź Osła, a do Krzywej jest jakieś 8 km. Skąd taka rozbieżność nazw? Otóż, jadąc z Legnicy na lotnisko, ostatnią mijaną wsią jest Krzywa i taka nazwa została zapamiętana przez sowieckich żołnierzy.

Krzywa, dawna sala gimnastyczna. Fot. 2016. Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

W przeuroczym lesie, gdzie dziś słychać tylko śpiew ptaków i gdzieniegdzie drogę przebiegają śliczne okazy jeleni, jeszcze kilkanaście lat temu znajdowały się składy amunicji, paliw i uzbrojenia.

 

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Broń jądrowa w Polsce

Są tacy, którzy mówią, że żadnej broni jądrowej w Polsce nie było. Ale dziś już wiemy, dzięki odtajnionej w 2006 roku teczce o kryptonimie „Wisła”, że jednak na terytorium Polski przechowywano broń jądrową.

 

Schron typu Granit, Trzebień-Karczmarka

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

17 września 1939 roku ZSRR zaatakował Polskę walczącą z Niemcami (pod przykrywką propagandy, że Sowieci „wkroczyli” do Polski i ją „wyzwolili”). Wszystko to odbyło się na mocy tajnych protokołów paktu Ribbentrop-Mołotow.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Ozdobna klatka schodowa

Wewnątrz pałacu znajduje się także niesamowita klatka schodowa, stanowiąca niezwykle ciekawe tło dla fotografii ślubnej. Sesja fotograficzna w tym miejscu jest marzeniem niemal każdego fotografa i panny młodej. Na uwagę zwraca secesyjna kuta balustrada oraz owalne okienka.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Krowiarki leżą w województwie śląskim, powiecie raciborskim, gminie Pietrowice Wielkie.

Po II wojnie światowej Krowiarki były częścią województwa śląskiego, w latach 1946-50 województwa katowickiego, w latach 1950-54 województwa opolskiego, w latach 1954-98 znowu województwa katowickiego, a od 1998 roku województwa śląskiego.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 

Wieś Cobilitz została założona około 1300 roku. Kobylice wzmiankowane były jako Kobelice, Kobllicz, a także pod niemiecką nazwą Kobelwitz. Pierwotnie powstały jako wieś kmieca, a w 1865 roku powstał tu majątek (bez zabudowy folwarcznej). Wówczas we wsi było 13 kmieci, 5 zagrodników i 33 chałupników. Kobylice położone są w województwie opolskim, w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim, w gminie Cisek. Za Wikipedią: „Wieś położona na terenie zalewowym”.

Cegielnia

Na starych mapach z 1884 roku widać, że w wiosce znajdowały się dwie cegielnie. Jedna z nich mieściła się w miejscu obecnej żwirowni, natomiast drugą możemy znaleźć w tym samym miejscu co dzisiaj. Obie wówczas posiadały po jednym kominie. Na temat dawnych cegielni brak informacji.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

Kapliczka Hubertus

Las Dąbrowa, o którym pisałam tutaj, tutaj i tutaj skrywa jeszcze jedną ciekawostkę.

Około dwóch kilometrów od kopca z głazami znajduje się kapliczka św. Huberta. Jeszcze kilka lat temu mieścił się w niej obraz z wizerunkiem św. Huberta z ok. 1800 roku. Niestety obraz został skradziony, a sprawców nie odnaleziono. Święty Hubert jest patronem myśliwych, leśników i rzeźników.

Przeczytaj dalszą część wpisu »

 Obóz Lager Hugoslust i podstawy do baterii przeciwlotniczej flak.

Ale to nie koniec tajemnic lasku Dąbrowa. O wcześniejszych ciekawostkach możecie przeczytać tutaj i tutaj. Nieco dalej, za zameczkiem myśliwskim, w czasie II wojny światowej, znajdował się obóz karny dla żołnierzy Wehrmachtu- Wehrmacht Gefangenen Abteilung Heydebreck O.S. 4- Lager Hugoslust. Przebywali w nim głównie dezerterzy z niemieckiej armii. Obóz w 1944 roku przekształcono dla jeńców wojennych francuskich i belgijskich. Do dzisiaj możemy napotkać liczne doły, stanowiska ziemne (Kdo. Ger. stand), fundamenty czy wystające przewody wentylacyjne.

 

Przeczytaj dalszą część wpisu »